Dzisiejszy dzień miał nie różnić się znacznie od poprzednich. Poranny wypad na miasto, lunch w lokalnej knajpie, powrót do hotelu, lekka drzemka i wyjście na trening do wujka. Na treningu przygotowania do zawodów i wieczorny powrót do hotelu. Z rana postanowiliśmy jednak iść na górę Yantai Shan. Po drodze postanowiliśmy zajść po bilety lotnicze do [...]
RSS Feed
sierpień 2nd, 2010
Mariusz Dąbrowski
Posted in