W Pekinie lądujemy kilka minut po 11. Trochę czekamy na broń i możemy opuścić lotnisko. Przy wyjściu czek na nas pan z tabliczką – Slawek from Yantai. Niestety bus, którym przyjechał po nas, okazuje się za mały na 11-osobową ekipę z bagażami. Po dwóch kursach wszyscy w końcu lądujemy w hotelu – Beijing Airport Gold [...]
RSS Feed
sierpień 30th, 2010
Sławomir Milczarek
Posted in